mostbet

bittorrent

Где поесть в Калининграде

посуточно калининград

снять квартиру посуточно калининград

bittorrent download

Nauka baletu w domu? Jak wygląda nauczanie tańca klasycznego w szkole baletowej w czasach epidemii?

Nauka baletu w domu to poniekąd oksymoron, co nie oznacza, że nie ma to swojego celu. Chodzi o to, że w nauce tańca klasycznego. w zgłębianiu tajemnic jego trudnej techniki, ogromnie ważna jest rola pedagoga.

Nauka w szkole baletowej

Szkolnictwo artystyczne na pewno różni się od „tradycyjnego”. Największą i najbardziej znaczącą różnicą jest obecność w programie nauczania tzw. przedmiotów zawodowych. W przypadku szkoły baletowej to oczywiście taniec klasyczny, który dzieci mają codziennie przez 9 lat nauki, taniec ludowy, następnie charakterystyczny, dawny (kiedyś historyczny), taniec współczesny, interpretacje muzyczno-ruchowe oraz rytmika, umuzykalnienie i… wiedza o tańcu. Uff, to chyba wszystko 😉 sporo? Na pewno.

Więcej o szkole baletowej i jej specyfice pisałam w tym wpisie, ale zdecydowanie najszerzej opisuję ten proces w mojej książce „Mój balet. Opowieść o tańcu: od szkoły do sceny” (książka nie została jeszcze wydana, ale tutaj znalazłam ją w przedsprzedaży!)

Jak w czasie epidemii funkcjonują szkoły baletowe?

Nauczanie zdalne w przypadku przedmiotów ogólnokształcących zmywa rodzicom sen z powiek. Obsługa Librusa, niekończące się fale Dunaju nowych zadań od każdego nauczyciela, upływające terminy, wypracowania, równania… to wszystko daje rodzicom popalić. Uczniowie, chcąc nie chcąc, zapoznają się z programem, albo przynajmniej będą wiedzieć z czym muszą się zmierzyć po powrocie do szkoły, gdy staną z nauczycielem twarzą w twarz.

A jak wygląda sytuacja w szkołach baletowych?

Podobnie jak w przypadku języka polskiego, nauczyciel tańca klasycznego (ale nie tylko- tańca ludowego czy współczesnego również) ma obowiązek realizacji programu rozpisanego na daną klasę szkoły baletowej. Oznacza to w skrócie, że na każdy miesiąc mam przypisaną listę ćwiczeń, które muszę w klasie wprowadzić, aby dzieci postępowały w znajomości techniki tańca klasycznego. Każde nowe ćwiczenie ma swoją podstawową formę, która w czasie nauki ewoluuje, np. rozpoczynamy bez pracy ręki i głowy i kolejno je dodajemy. A cały ten proces- odnośnie tylko jednego ćwiczenia- wymaga czasu. Nowych ćwiczeń w miesiącu mam około 10- kilka przy drążku, na środku sali, skoki oraz, w przypadku dziewczynek, w pointach.

Lekcje baletu na ZOOM

W obecnej sytuacji mam trochę związane ręce.  Ze swoimi uczniami spotykam się poprzez aplikację ZOOM. Robimy poznane do tej pory ćwiczenia, również odpytuję dzieci np. z póz (o pozach tańca klasycznego pisałam tutaj) czy z różnych rodzajów pas de bouree.

Na bieżąco poprawiam widoczne na małych ekranach błędy. Ale myślę, że możecie sobie wyobrazić (zwłaszcza osoby, które ćwiczą balet), że taka praca niestety nijak ma się do pracy w sali baletowej,. Szczególnie z dziećmi, które nieustannie potrzebują uwag nauczyciela oraz tego, aby po prostu dotykiem je poprawiał. Tylko w taki sposób dzieci mogą poczuć jak należy poprawnie wykonać zadane ćwiczenie. To jest pryncypialna zasada przy początkowej fazie nauczania tańca klasycznego. Z koleżankami śmiejemy się, że w pierwszych klasach szkoły baletowej nauczyciel nie przestaje pełzać po sali. Bo po prostu non stop musi poprawiać stopy, przypominać o prostowaniu kolan, wykręcaniu nóg i tak dalej… i tak dalej 😉

Poza tym, szkoły baletowe dysponują dużymi salami baletowymi. Są w nich usytuowane drążki wzdłuż trzech ścian, a na jednej ogromne lustra. W nauce tańca klasycznego ogromną rolę odgrywa przestrzeñ, szczególnie w starszych klasach. To kolejne znaczne utrudnienie przy nauczaniu baletu zdalnie. Po prostu nie każdy ma idealne warunki do ćwiczeń w domu.

Na pewno ten fakt nie może stanowić podstawy do zarówno rezygnacji z ćwiczeń (w myśl zasady zrobię ile mogę) jak i nie zaliczenia przedmiotu. Byłoby to zwyczajnie niesprawiedliwe.

W jakim celu?

Dlatego obecnie tak ważna jest nasza wspólna motywacja do wspolnych ćwiczeń za pomocą Internetu. Strach pomyśleć jak by to wyglądało gdyby nie możliwości techniczne naszych czasów….

Na pewno istotna jest taka forma nauki baletu w domu dla najmłodszych uczniów. Pomaga im to w utrwalaniu podstawowej i niezbędnej wiedzy. Powtarzanie ćwiczeń na miarę domowych możliwości również mobilizuje dzieci do rozwijania swojej pamięci ruchowej, koordynacji, ale też po prostu przyzwyczaja do poniekąd samodzielnej pracy.

Moi uczniowie dzielnie ćwiczą w domach, jestem z nich dumna, że pomimo tak trudnej sytuacji cały czas mają ogromne chęci i zapał do dalszych ćwiczeń!

A Wy cwiczycie w domu?

MIŁEGO DNIA!!

SIMPLE.DANCER

Domowa kwarantanna baletnicy – jak ćwiczyć balet w domu i nie tylko

Balet w domu, czyli kwarantanna w baletowym środowisku

To spadło jak grom z jasnego nieba. Niby wszyscy po cichu się tego spodziewali. ale nikt nie chciał o tym mówić głośno. Ja się czuję jak w środku wydarzeń surrealistycznej powieści… spektakle odwołane. To oczywiste. Ale odwołane także próby, nasze codzienne ćwiczenia. Mamy bezwzględny zakaz wchodzenia do teatru.

Oczywiście Polski Balet Narodowy nie jest jedynym zespołem baletowym z takimi obostrzeniami. To dotyczy każdego na teatru na całym świecie. W tym właśnie zespołów baletowych. Od początku marca raz po raz widziałam na Instagramie jak kolejni tancerze i tancerki wstawiają informację o tym, że odwołano ich spektakle. Wszyscy z sal baletowych przenieśli się do domów. Dla tancerza to naprawdę duże wyzwanie. Osoby pracujące w biurach, korporacjach, nawet nauczyciele- mogą przenieść swoją pracę do domu i pracować zdalnie. My nie możemy. My w domu możemy ćwiczyć, aby utrzymywać swoje ciała w formie, w gotowości. Ale to nie jest nasza praca w dosłownym tego słowa znaczeniu. Naszą pracą są wspólne próby nad spektaklami. Spektaklami, które są przygotowywane dla Was. Nasz teatr musiał odwołać premierę baletu „Korsarz”, nad którą pracowaliśmy od stycznia. Została przeniesiona na kolejny sezon. Ale kiedy teatry zostaną otwarte dla publiczności…?

Nie dalej jak rok temu także byłam w domu. Byłam w ciąży, a później sama powoli dochodziłam do formy. Wówczas jednak moje życie wyglądało inaczej. Malutkie dziecko i opieka nad nim, bycie mamą, to była dla mnie była nowa rzeczywistość, w której musiałam się odnaleźć i nauczyć w niej żyć. Teraz… teraz wszyscy siłą wyższą musimy odnaleźć się w rzeczywistości dotąd nam nieznanej. Wiele moich koleżanek i kolegów po fachu znalazło na nią sposób. W tym również ja. Ćwiczenie w domu nie jest obce tancerzom, ale już ćwiczenie codzienne- bez perspektywy wejścia na salę baletową- tak.

Balet w czasach zarazy

To hasło chodzi za mną od kilku dni… i nie chce się odczepić choć brzmi okropnie. Niemniej, widzę je wszędzie. Sztuka w czasach zarazy. Praca w czasach zarazy.. itp… itd…

Sposób, o którym piszę wyżej to przeniesienie się baletowej rzeczywistości online. Artyści baletu publikują swoje ćwiczenia w domach w formie zwykłych postów, aby pokazywać publiczności i fanom, jak wygląda ich praca nad ciałem w domowym zaciszu. Inni organizują się w grupy i ćwiczą wspólnie obserwując się wzajemnie na ekranach komputerów. Jeszcze inni organizują transmisje LIVE, podczas których ćwiczą i na żywo pokazują jak wygląda ich trening.

Ja rozpoczęłam serię LIVE „Ćwicz balet z SIMPLE.DANCER”, podczas których pokazuję Wam na bieżąco ćwiczenia, przekazuję najważniejsze uwagi, motywuję Was do samodzielnej pracy przy zachowaniu wszystkich najważniejszych zasad techniki tańca klasycznego. Nie potrzebujecie mieć w domu zamontowanego drążka. Ja nie mam. Wspomagam się deską do prasowania! Odpowiednie będzie również wysokie krzesło, kanapa czy blat stołu. I odrobina przestrzeni. Moje ćwiczenia są na poziomie podstawowym i średnio-zaawansowanym.

Artyści i sztuka w obecnym czasie

Ciężko mi o tym pisać, ale chyba muszę. Kilkukrotnie spotkałam się z komentarzami, że nasza praca nie jest nikomu potrzebna. Nawet ostatnio jak słuchałam wywiadu z ministrem kultury, pani redaktor uznała, że potrzeba sztuki jest w tym momencie na szarym końcu dla funkcjonowania państwa. Można się z tym zgodzić lub nie.

Ale skoro jest na szarym końcu to… nie oglądajcie filmów w telewizji, ponieważ grają w nich aktorzy, których zawód przecież nie jest potrzebny. Nie oglądajcie transmisji oper, w których występują śpiewacy i artyści chóru… nie słuchajcie muzyki… itd. Chyba jednak wszyscy się zgodzimy, że mimo wszystko WAŻNA jest dla każdego rozrywka w postaci kina, teatru, czy opery. Wiadomo, jeden woli film, inny teatr, każdemu się nie dogodzi… Proszę- jeśli spotkacie się z podobną opinią jak wyżej, wyjaśnijcie znaczenie kultury dla społeczeństwa, ale też dla każdej jednostki. Nasza praca polega na dawaniu Wam przyjemności i rozrywki.

Ponadto należy poruszyć jeszcze jeden aspekt. Wiele mówi się o tym, że na obecnej sytuacji najwięcej stracą przedstawiciele branży transportowej, gastronomicznej, czy turystycznej. Ale musimy miec także świadomość, że zdecydowana większość artystów oraz wszystkich odpowiedzialnych za tworzenie spektaklu osób, jest zatrudniona na umowę o dzieło, zlecenie, a jesli o pracę, tu wynagrodzenie zależne jest od ilości wykonanych przedstawień. W momencie zamknięcia placówek kultury wszystkie te osoby straciły swój jedyny zarobek. To bardzo trudny i złożony temat, ale chciałam go tutaj chociaż w ten sposób przedstawić.

Dlatego dziękuję każdemu z Was za wiadomości, które otrzymuję, w których dziękujecie nam-artystom za naszą pracę. Do wszystkich moich znajomych ze świata tańca i teatru- przetrwamy to.

Balet w filmie i serialach

To skoro już wspomniałam o filmach…

Przygotowałam dla Was spis filmów oraz seriali, w których motyw baletu jest na pierwszym planie! Sama części nie widziałam więc też na pewno nadrobię. Szukając w Internecie interesujących tytułów zobaczyłam film z 1977 roku „The Turning point„. I jego jestem najbardziej ciekawa, dlatego w najbliższym czasie na pewno go obejrzę!

Ponadto, polecam Waszej uwadze:

  • Center Stage, czyli Światła sceny (oj, jak to oglądałam w szkole baletowej to się podkochiwałam w tancerzu American Ballet Theatre, Sashy Radetsky’m :P) – to film kultowy! Koniecznie musicie go obejrzeć! Rywalizacja, dramat, łzy 😀 czyli wszystko to, co KONIECZNIE musi znaleźć się w filmie o balecie.
  • Billy Elliot – o marzeniach o wielkiej scenie w rodzinie górniczej. Znakomicie przedstawia realia klasy robotniczej w Wielkiej Brytanii, ale też pięknie wprowadza w trudny świat profesjonalnego baletu. Pomimo, iż w filmie bohaterem jest dziecko, to nie jest to bajka dla dzieci. To bardzo solidne kino.
  • Bolshoi – film o młodej adeptce sztuki baletowej, w którym główną rolę gra moja koleżanka z pracy, Margarita Simonova 🙂
  • A Ballerina’s Tale – film dokumentalny o życiu gwiazdy American Ballet Theatre, Misty Copeland (kojarzycie film Dziadek do orzechów i Cztery Królestwa? Misty Copeland wykonuje w nim dużą baletową scenę). Misty Copeland jest uwielbiana przez Amerykanów, to prawdziwa baletowa celebrytka (jak niegdyś Rudolf Nureyev) w USA.
  • Dancer – film dokumnetalny z 2016 roku opowiadający o Sergieju Poluninie. Polunin to dość kontrowersyjna postać w baletowym środowisku i nie tylko. Jego poglądy polityczne wywołują skrajne opinie, ale talentu w nogach nie sposób mu odmówić. Polunin odnajduje się również jako aktor, występował m.in. w słynnym „Morderstwie w Orient Expressie”.
  • Biały Kruk – czyli o losach Rudolfa Nureyeva w reżyserii Ralpha Fiennes’a (!!!). Sam Ralph Fiennes również występuje w tym filmie. Rudolf Nureyev to niekwestionowana legenda baletu. Znakomity tancerz, który ucieka z ZSRR, aby osiąść w Ameryce i zdobyć tam ogromną sławę. Był na tyle znany i rozpoznawalny, że pojawiał się w amerykańskich programach rozrywkowych oraz wielu talk show. Po latach wraca do Europy.
  • Polina, Danseur sa vie – ja nie widziałam jeszcze tego filmu, ale jestem go bardzo ciekawa. Jeśli ktoś z Was widział, dajcie mi znać! Jestem szczególnie zaintrygowana, bo jedną z głównych ról odgrywa Juliette Binoche a autorem scenariusza jest francuski choreograf Angelin Preljocaj.
  • Czarny łabędź – chyba nie muszę nikomu przedstawiać 😀 ale zostawiam, link do mojego obszernego wpisu na temat tego filmu – Czarny łabędź a baletowa rzeczywistość
  • First position – to dokument z 2011 roku pokazujący sześć młodych uczniów przygotowujących się do najbardziej prestiżowego konkursu baletowego w Stanach Zjednoczonych, Youth America Grand Prix.
  • Restless creature – dokument przedstawiający wieloletnią solistkę New York City Ballet, Wendy Wheelan, w bardzo trudnym dla niej czasie zmagania się z kontuzją.
  • Balerina 🙂

Oraz seriale:

  • Flesh&Bone – Pot i łzy. Mocno psychodeliczny… cóż, chyba o to najbrdziej chodziło twórcom. Baletowo na wysokim poziomie.
  • Breaking Pointe
  • Bunheads

Dwóch ostatnich nie widziałam, ale zamierzam nadrobić i napisać o nich na blogu 🙂 jeżeli macie jeszcze w zapasie jakieś tytuły koniecznie się nimi ze mną podzielcie!!

Dajcie znać co u Was słychać i jakie macie sposoby na spędzanie czasu w domu!

MIŁEGO DNIA!!
SIMPLE.DANCER