Przez ostatnie tygodnie Jezioro łabędzie zdecydowanie zdominowało naszą pracę. Przygotowania do pierwszych spektakli w sezonie były naprawdę intensywne, przecież nikt z nas nie chciał, aby widać było po tancerzach sześciotygodniowe wakacje! Jestem szczęśliwa, że naszemu zespołowi udało się przez to przebrnąć, a brawa publiczności mówiły same za siebie. Ogromnie dziękujemy! W trakcie spektakli jest mi bardzo ciężko przemycić aparat, aby Wam pokazać choć odrobinę tego, co dzieje się za kulisami, staram się mieć zawsze przy sobie telefon, ale Jezioro to bardzo wymagający spektakl i po prostu muszę być cały czas skupiona na tym, co za chwilę należy zatańczyć na scenie. Niemniej, udało mi się trochę dla Was przemycić tej atmosfery… zobaczcie te krótkie filmiki, które dla Was przygotowałam!

Kolejne spektakle w listopadzie w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej!

MIŁEGO DNIA!!

SIMPLE.DANCER

10 komentarzy

  1. Nigdy nie byłam na balecie (chyba, że balety w klubach się liczą).
    Ale na Jezioro Łabędzie chętnie bym się wybrała. W końcu to niejako klasyka 🙂

    • Simple Dancer Odpowiedz

      Tak, Jezioro łabędzie to jeden z najważniejszych baletów klasycznych i “klasyka” w najczystszej postaci 🙂

  2. Bardzo ciekawy post – dla laika ( jak ja) bardzo interesujace jest takie spojrzenie od kulis 🙂 Dziekuje 🙂

    • Simple Dancer Odpowiedz

      wiedziałam, że to Ty napisałaś ten komentarz zanim spojrzałam na autora 😀 😛

Napisz komentarz