Jekaterina Krysanova i Vladislav Lantratov; zdj. E. Fetisova

Nie musicie jechać do Moskwy, aby zobaczyć jeden z najlepszych zespołów baletowych na świecie w akcji! W każdym większym mieście (ale nie tylko!) w Polsce, w wybranych kinach, możecie raz w miesiącu zobaczyć moskiewski zespół w różnych spektaklach z obecnego repertuaru zespołu.  W tę niedzielę, 26 listopada, widzowie będą mogli zobaczyć retransmisję baletu Poskromienie Złośnicy na podstawie dramatu Shakespeare’a w choreografii Jeana Christopha Maillota do muzyki Dmitrija Szostakowicza (genialna!).

Dyrektor i główny choreograf Baletu Monte Carlo Jean-Christophe Maillot specjalnie dla baletu Teatru Bolszoj stworzył swoją taneczną wersję Szekspirowskiej komedii Poskromienie złośnicy. Bogaty mieszczanin Baptista ma dwie córki na wydaniu: miłą i dobrze wychowaną Biankę oraz pełną temperamentu złośnicę Katarzynę. Liczni wielbiciele chętnie wzięliby Biankę za żonę, ale ojciec stawia warunek – najpierw musi się znaleźć mąż dla Katarzyny. Tymczasem panna swoimi fochami potrafi zniechęcić każdego. Czy Petruchio z Werony poradzi sobie z nieznośną Kasią?

Olga Smirnova; zdj. E. Fetisova

W spektaklu dominuje uboga, nowoczesna scenografia (m.in. duże, białe i mobilne schody) oraz nowoczesne kostiumy, nawiązujące do obecnej mody, zarówno damskiej, jak i męskiej. Dużą rolę w spektaklu odgrywa oświetlenie: biały horyzont oraz podłoga to doskonała baza dla pracy światłem na scenie- to nim można zbudować oczekiwany nastrój w danym obrazie.

W przedstawieniu podziwiamy sceny zespołowe, ale to pełne namiętności i brawury duety kradną ten spektakl. W choreografii dominuje styl neoklasyczny z elementami contemporary (czasem bardzo przypominający mi ruch charakterystyczny dla Krzysztofa Pastora, dyrektora i choreografa Polskiego Baletu Narodowego), ale rosyjscy tancerze nawet najbardziej skrajne zabiegi ruchowe francuskiego choreografia wykonują z chirurgiczną precyzją i gracją. Ponieważ postać Katarzyny to wybuchowa i nieprzewidywalna kobieta, również jej taniec przepełniony jest gniewnymi, porywistymi, często krótkimi i zerwanymi ruchami. W miarę procesu poskramiania przez Petruchia jej styl poruszania się ulega zmianie, łagodnieje i nabiera szlachetności. Inaczej jest w przypadku Bianki- ona od początku pozostaje powściągliwa. Męskie popisy solistów pełne są akrobatycznych wręcz elementów przez co spektakl nabiera ponadbaletowego wymiaru.

Artyści Bolshoi Ballet; zdj. E. Fetisova

Na powyższym zdjęciu możecie zauważyć, że tancerki mają gołe nogi, a pointy pomalowane są na cielisty kolor. To zabieg bardzo często w ostatnich latach stosowany na całym świecie. Pierwszym spektaklem, w którym malowałam pointy był Tristan w choreografii Krzysztofa Pastora, którego warszawska premiera odbyła się w 2009 roku. Do malowania point stosujemy cieliste podkłady, nie są specjalistyczne 🙂

W głównych rolach w Poskromieniu Złośnicy z Bolshoi oglądamy Jekaterinę Krysanową (Katarzyna), Vladislava Lantratova (Petruchio), Olgę Smirnovą (Bianca) oraz Siemona Czudina (Lucentio).

Cały repertuar sezonu 2017/18 Bolshoi Live znajdziecie na stronie nażywowkinach.pl

Lista kin, w których możecie zobaczyć transimsje dostępna jest tutaj.

Tutaj możecie zobaczyć fragment spektaklu oraz usłyszeć jak o roli Katarzyny opowiada Jekaterina Krysanova 🙂

1 Comment

Napisz komentarz