Ostatnie kilka tygodni spędziliśmy na kompletowaniu wyprawki… nie zliczę ilości telefonów od mojej mamy z odwiecznym pytaniem “czego jeszcze potrzebujecie?”. Za każdym razem wydawało mi się, że wszystko już mamy po czym moja przyjaciółka zawsze zadawała kolejne pytanie “a macie…?” Ehh… nie mamy 😂

Ale teraz z pełną świadomością mogę powiedzieć, że cała niezbędna wyprawka potrzebna do szpitala i na pierwszych kilka tygodni życia maluszka już jest skompletowana! Co dokładnie wybrałam opiszę Wam w innym poście, już po praktycznym użyciu wszelkich otulaczy, rożków i innych niezbędników 🙂

Po odejściu stresu związanego z kompletowaniem wyprawki udało nam się spotkać z przyjaciółmi, aby zrobić wspólnie pamiątkowe zdjęcia z okresu ciąży. Strasznie mi się podobają, dlatego chciałam Wam je także pokazać 🙂

Jak już wspominałam, wyprawka dla malucha skompletowana. Ostatnio z kolei zaczęłam rozglądać się za wiosennymi koszulami czy sukienkami. Takimi, aby były wygodne do codziennego noszenia. Dlatego chyba za każdym razem mój wzrok ląduje na rozpinanych koszulach oversize. Tę ze zdjęć udało mi się znaleźć w Stradivariusie.

Dobrałam do niej stylowy zegarek na delikatnym beżowym pasku. Znacie amerykańską tradycję związaną z narodzinami dziecka, tzw. push present?  To nic innego jak prezent dla mamy z okazji urodzenia dziecka 🙂 do porodu jeszcze trochę czasu,  ale postanowiłam obdarować się właśnie modnym zegarkiem, aby dokładnie kontrolować czas karmienia 😉 Początkowo myślałam o zegarku na bardziej zdobne bransolecie, ale uznałam, że klasyczny pasek będzie praktyczniejszy przy małym dziecku. Ten czas zbliża sie tak szybko… z jednej strony tak bardzo się cieszę, z drugiej jestem pełna obaw. Codziennie budzę się i wiem, że jesteśmy coraz bliżej dnia, w którym poznamy naszego synka ❤ a potem to pewnie będę chciała, żeby czas stanął w miejscu…

Mój zegarek to Rosefield i pochodzi ze sklepu ZEGAREK.NET 🙂 dostępny jest także wśród zestawów prezentowych!

Zdjęcia Adrian Hołda wykonane w mieszkaniu Charlizemystery

MIŁEGO DNIA!
SIMPLE.DANCER

6 komentarzy

    • Simple Dancer Odpowiedz

      Z jednej strony nie mogę się doczekać.. z drugiej- nie ukrywam- po prostu się boję 🙂

  1. Pani Aneto! Życzę z całego serca szczęśliwego rozwiązania. Moja córka urodziła się tak niedawno, a ma już prawie 10 miesięcy. Czas pędzi jak szalony. Każdy dzień jest piękny! Obawy będą cały czas. Czemu płacze? Może zimno, może za ciepło. Śpi, czy oddycha? Czy nie zjadła za mało? Czy ta kupa jest ok? Tak się slini, może to zęby…. Itd…. Ale tak już to chyba będzie na zawsze. Tak samo jak zawsze w sercach rodziców są ogromne pokłady miłości, o których nie miało się pojęcia. Naszą córkę kochaliśmy już od testu ciążowego, kiedy się urodziła oszaleliśmy z miłości. A każdy dzień przynosi tyle nowego, że to aż zaskakujące. Życzę wszelkiego dobra! Przed Wami tyle cudownych emocji!

    • Simple Dancer Odpowiedz

      Jeju… mój mąż to pewnie z każdym kichnieciem będzie leciał do lekarza :)) zapowiedział też, że kupi monitor oddechu, tak się stresuje i boi.. ja jestem tak ciekawa jak to bedzie ❤ ale najważniejsze, aby był zdrowy! Dziękuję za ten komentarz!! Jest bardzo motywujący 😃 wszystkiego dobrego!!

      • Będzie wspaniale! Także ciężko, sennie, męcząco. Ale nadal wspaniale!
        PS. Bycie lekarzami nie ułatwia sprawy (ja internistka, w trakcie nefrologii, mąż dentysta). Jest masakra. Jedna rzecz, co do której nie mieliśmy wątpliwości to szczepienia.
        Pozdrawiam i powodzenia :*

        • Simple Dancer Odpowiedz

          I słusznie. Ja nie jestem antyszczepionkowcem takze tego 😀 dziękuję raz jeszcze za komentarz! ❤

Napisz komentarz