Aby zostać profesjonalną tancerką należy spełniać wiele wymogów, często bardzo restrykcyjnych.

Mówi się, że najlepszym wiekiem na rozpoczęcie nauki baletu jest 5 do 8 lat. Ale nie tylko wiek determinuje o tym, czy w przyszłości staniemy na baletowej scenie. To także warunki fizyczne, które tancerka musi spełniać. Prawidłowe proporcje, odpowiednio długie i smukłe kończyny, co za tym idzie naturalna koordynacja ruchowa (lub łatwość jej uczenia), muzykalność. Ale jest jeszcze jeden, bardzo ważny aspekt- osobowość.

W dzisiejszym wpisie chcę Wam przybliżyć najważniejsze cechy charakteru tancerek oraz to, w jaki sposób mogą one wpływać na życie i pomagać, nie tylko w pracy.

Determinacja i systematyczność.

W bardzo wczesnym wieku warto zrozumieć, że do osiągnięcia sukcesu wymagana jest praca. Umiejętne podejście do codziennych ćwiczeń wyzwala w nas swobodę działania poza salą.

Drobnymi krokami, ze świadomością, że nie od razu Rzym zbudowano, osiągniemy więcej, niż gdybyśmy rzuciły się na głęboką wodę i chciały wspiąć się na ostatni szczebel drabiny bez uprzedniego przygotowania. A w balecie, i w życiu również, cały proces dojścia do celu trwa latami i polega on na powtarzalnej systematyczności. Jeśli odpowiednio wcześnie zaczniemy skupiać się na prawidłowym wykonaniu zadań, szybciej zaobserwujemy porządane efekty.

Same na pewno, nawet jeśli nie ćwiczycie baletu, zauważacie podobieństwa do wielu życiowych sfer, także tych zawodowych.

Kreatywność i chęć poznawania.

Ponieważ balet to dziedzina sztuki, z definicji mówi o tym, że tancerz powinien być kreatywny. W końcu zadania stawiane nam na scenie bywają bardzo trudne. Często tancerze stawiają sobie poprzeczkę jeszcze wyżej i z każdym kolejnym spektaklem zmieniają nieco podejście do roli i jej aktorskiego wykonania, nie angażując w to zmian w technicznym wykonaniu zadanych kroków. Bycie nieograniczonym w wyborze może ułatwić to zadanie.

Często słyszę, jak mantrę, że wolność jest podstawą kreatywności i nawet jeśli balet, jako technika, ściśle określona jest niezmiennymi zasadami, tak podejście do roli czy spektaklu musi ewoluować wraz z tancerzami, którzy je przedstawiają.

Tancerz powinien posiadać otwarty umysł, taki, który chłonie wiedzę nie tylko w dziedzinie sztuki. To bardzo ważne, ponieważ nie wiemy z jakimi rolami przyjdzie nam się w przyszłości zmierzyć, a nie wszystkie personalne doświadczenia życiowe mogą nam pomóc w zrozumieniu postaci, w którą należy się wcielić.

Patrząc na dzieła współczesnych choreografów można zauważyć jak dużą wagę przykładają oni nie tylko do ruchu, co tyczy się instrumentu naszej pracy, jakim jest ciało, ale również w równym stopniu do muzyki czy scenografii odkrywając w nich nowe sposoby wyrazu.

Balet klasyczny z reguły opiera się na stosunkowo prostej muzyce (rytmicznej, równej, ilustracyjnej) oraz geometrycznych rysunkach tworzonych przez tancerzy. Symetria była i jest jego synonimem- regularne kształty koła, kwadratu czy trójkąta są najczęściej spotykane w tańcu klasycznym i mogą kojarzyć się z klasyczną architekturą. Tym opisem chcę pokazać Wam jak wiele dziedzin sztuki współgra ze sobą na scenie oraz, że wykształcony twórca potrafi je w sposób naturalny wykorzystać w spektaklu.

Wrażliwość.

Szczególnie na wszystko co wokół nas. Nawet nie wiemy, ile codziennych czynności, sytuacji, doświadczeń, może okazać się w przyszłości inspiracją. Dlatego należy mieć zawsze oczy (i uszy!) szeroko otwarte.

Praca w zamkniętym środowisku, jakim jest teatr, ciągłe obcowanie z muzyką, śpiewem i tańcem wyzwala w nas charakterystyczną percepcję otaczającego nas świata.

To poniekąd przyzwyczajenie do standardów mieszczących się w dziedzinach sztuki wysokiej, akceptacja środków wyrazu używanych do jej przekazu. Ale one cały czas, systematycznie ewoluują i uwrażliwiają nasze podejście do przedstawianych tematów. Osoba będąca wrażliwą na piękno od wczesnych lat nauki łatwiej zrozumie przekaz dzieła, łatwiej przyjdzie jej kategoryzacja zarówno w aspekcie pozytywnym, jak i negatywnym. Łączy się to bezpośrednio z otwartością umysłów, o której pisałam wcześniej.

Osobliwa wrażliwość może również powodować częsty wybór rzeczy unikatowych, którymi decydujemy się otaczać. Zauważam to po sobie i kilku moich koleżankach. Baletowa eteryczność wielokrotnie podkreśla wyjątkowość dodatków czy dekoracji. Wielu moich znajomych to dostrzega.

Zestawmy ze sobą wszystkie te cechy:

Determinacja i systematyczność
Kreatywność i chęć poznawania
Wrażliwość

Przywodzą mi one na myśl #girlboss

Czyli kobiety potrafiące w świetny sposób zarządzać swoim biznesem i życiem. Znacie takie dziewczyny? A może same nimi jesteście? Ja znam kilka. Niewątpliwie jest to Karolina, autorka bloga charlizemystery.com. Wiecie, że jej strona niedawno obchodziła swoje 10 urodziny, co oznacza, że jest to jeden z najstarszych blogów w polskiej blogosferze? To jest dziewczyna, z której trzeba brać przykład!

Ania, fotografka i blogerka (aniaulanicka.pl) Dla niej nie ma rzeczy niemożliwych, co jest wymyślone i zaplanowane, to jest zrobione!

To także właścicielka marki COME BAG dlatego też dzisiejszy wpis ilustrują zdjęcia z jej torebką. Niełatwo jest znaleźć kreatywne i nowe podejście do mody i projektowania. A jednak jej się udało. Uwagę przykuwają geometryczne kształty torebek, wzorowane na projektach zaczerpniętych z architektury. Ta, która najbardziej wpadła mi w oko, MINI RING, wykonana jest na bazie sztywnego koła. Jej forma i wykonanie są niepowtarzalne, co również świadczy o jej unikatowości, wybierając ją na pewno będzie wyróżniać się w tłumie. Sprawdziłam  to- w Nowym Jorku co chwila ktoś mnie zaczepiał, mówiąc, że mam świetną torebkę! 

Kostium, pointy Bloch Warszawa
Torebka comebag.pl

MIŁEGO DNIA

SIMPLE.DANCER

5 komentarzy

  1. Wszystko, co trudne, kształtuje nam charakter. Lata treningu nawet jeśli nie dają zawodu, uczą pokory i konfrontacji z własnymi słabościami. To właśnie za to lubię tancerzy i muzyków. Aktorów dużo mniej, bo o pokorze zwykle niewiele wiedzą.

    • Simple Dancer Odpowiedz

      Masz dużo racji… dokladnie tak jest. Jeśli chodzi o aktorstwo, ja myślę, że jest to kwestia skomercjonalizowania tej dziedziny. Pieniądze często przynoszą więcej szkody niż pożytku… to przykre 😓

  2. Dzień dobry ! Chodzę do ogólnokształcącej szkoły naletowej w Bytomiu . Jestem tam drugi rok . 17 maja miałam swój pierwszy egzamin . Pracowałam przez całe dwa lata aby wynik był zadowalający . I co ? Dostałam ocenę dostateczną . Pierwsze dwa dni po otrzymaniu wiadomości informującej o ocenie cały czas płakałam , łkałam i smuciłam się niemożliwie . Po czasie jednak uświadomiłam sobie , że jeśli chcę oracować w zawodzie tancerki baletowej muszę uodpornić się ma wszelką krytykę , i na to że nie zawsze będę zadowolona ze swojego wyniku . Więc opierając się na tej historii dodałabym jeszczę cechę jaką jest wytrzymałość i psychiczna i fizyczna ! 😀😀😀

    • Simple Dancer Odpowiedz

      Och ja pamiętam moją pierwszą ocenę z baletu w szkole- 3 😂😂 tak, o tej odpornosci pisałam niedawno we wpisie o nauce szkole baletowej właśnie. Nie zrażaj się, jeśli czujesz, że możesz udowodnić, że możesz więcej 🙂 najważniejsza jest praca, jeśli jesteś gotowa- działaj!! ❤

Napisz komentarz